BLOG
Turkus i inne kolory w organizacji

Turkus i inne kolory w organizacji

Każda firma ma określoną, ustalona organizację, często opartą na pewnej hierarchii i modelu zarządzania. Jedną z najciekawszych klasyfikacji organizacji zaprezentował Frederic Laloux, wyodrębniając pięć podstawowych form organizowania, które różnią się stopniem zaawansowania. Każdy z modeli zarzadzania przyjął określoną barwę, odpowiadający danej strukturze i kształtując kolory w organizacji.

Czytaj także:

Turkusowe zarządzanie i idea holakracji – inspiracja na przykładzie MTA Digital

Feedback i jego znaczenie w codziennej pracy

Kolory w organizacji – 5 podstawowych sposobów zarządzania

Czerwona organizacja

Gang uliczny, mafia, plemię, wataha wilków – to najbliższe skojarzenia z czerwonym stylem zarządzania w organizacji. W czerwonych organizacjach zawsze najważniejszą osobą i autorytetem jest jej przywódca, czyli szef, a pracownik to typowy podwładny, podporządkowany, często poprzez strach i dominację. Każdy pracownik ma określone zadania i rolę, która jest ściśle określona w hierarchii. Cele takiej organizacji są krótkoterminowe i skupiają się na teraźniejszości.

Bursztynowa organizacja

Kościół, wojsko, organizacje rządowe, czasem także międzynarodowe korporacje są skupione wokół stylu bursztynowego zarządzania. Bursztynowa organizacja cechuje się ścisłą hierarchiczną strukturą, w której przywódcy zajmują określone szczeble i kierują procesami w firmie. W tym modelu dominują surowe zasady ustalane odgórnie, a procesy i zadania są powtarzalne.

Pomarańczowa organizacja

Idealnym przykładem pomarańczowych organizacji są korporacje międzynarodowe, banki i publiczne uniwersytety. Pomarańczowy model zarządzania zakłada nadal zachowanie hierarchii, jednak umiejętności i kompetencje pracowników nabierają znaczenia, a proponowane przez nich rozwiązania są brane pod uwagę i wdrażane. Pomarańczowa organizacja jest nakierunkowana na osiągnięcie wyznaczonego celu i osiąganie długoterminowych planów.

Zielona organizacja

Zielona organizacja jest podobna stylem do rodziny, a firmy, które podaje się jako najbliższe takiemu stylowi zarządzania to m.in. Starbucks. Struktura zielonej organizacji przypomina piramidę, w której osoba na najwyższym szczeblu ma coś do powiedzenia, jednak tutaj liczy się pracownik. Decyzję podejmuje szef, ale także pracownicy, którzy są przez niego doceniani i motywowani. Zielony system zarządzania to głównie szacunek, wzajemne relacje i zaangażowanie pracowników.

Turkusowa organizacja

Turkusowa organizacja jest daleka od dobrze znanych nam struktur i cechuje się modelem samozarządzania, w którym nie ma szefa i hierarchii. Siłą turkusowych organizacji są ludzie, którzy tworzą firmę dostając odpowiednią przestrzeń do pracy. Koncepcja turkusowego zarządzania pojawiła się w połowie XX. wieku, jednak dzięki Fredericowi Laloux stała się powszechna. To właśnie on wyróżnił trzy elementy, tzw. kamienie milowe, które zapoczątkowały przełom w turkusowych organizacjach. Są to:

  • Samozarządzanie – brak hierarchii i podziału pracownik/pracodawca.
  • Pełnia – podstawą działania jest swoboda i brak ograniczeń. Każda osoba wnosi do organizacji umiejętności i kompetencje, ale także cele, wartości i emocje.
  • Cel ewolucyjny – planowanie działań i przyszłości nie odbywa się na podstawie tabelek i wykresów, a kieruje się potrzebami pracowników i otoczenia.

Turkusowa organizacja ma wiele zalet, a mimo to często firmy boją się tak otwartego modelu zarządzania.

2 thoughts on “Turkus i inne kolory w organizacji

    • Author gravatar

      Fajny wpis, ale bardzo uproszczony.
      W Turkusie nie ma hierarchii dominacji, ale może być hierarchia celów, ich wzajemna zależność.
      W każdej organizacji (też turkusowej) są ograniczenia wynikające z otoczenia, rynku, technologii, finansów, zespołu, itp.
      “Tabelki i wykresy” w turkusowych organizacjach też występują, jak też jest planowanie. Jest tu tylko większe wsłuchanie się w otoczenie, jak też w organizację i patrzenie w kontekście kierunku i tworzonej wartości w pierwszym rzędzie, a nie tylko poprzez same przychody i koszty. Nie znaczy to, że przychody nie są ważne.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *